TANIO DRUKUJEMY: banery, foldery, książki, gazetki promocyjne. Rawa Maz. ul. Warszawska 6. Tel. 886 400 662, e-mail: biuro@kochamrawe.pl
Artur Gut: Bohaterowie modni i niemodni
Dodał: Artur Gut, 16 Kwietnia 2017

Zmianę ocen i postaw dotyczących wydarzeń z najnowszej historii Polski, jaka daje się zauważyć w stanowisku szeroko pojętych władz Rawy Mazowieckiej w ostatnich dwóch latach, obserwowałem początkowo z satysfakcją, obecnie jednak zaczyna towarzyszyć mi poczucie dyskomfortu. Czy słusznie, ocenicie Państwo sami, chcę jednak wskazać na kilka faktów, które mają swoją wymowę.

Przed dwoma laty w Miejskim Domu Kultury miały miejsce obchody rocznicy wydarzeń 17 stycznia 1945 r., które do tego czasu świętowano jako „wyzwolenie Rawy Mazowieckiej”, co wpisywało się w narrację utrwalaną przez cały okres PRL, w myśl której siły postępu i demokracji personifikowane przez wojska Armii Czerwonej, pokonały okupanta niemieckiego, by zwrócić Polsce pokój i wolność. Nowe władze miasta zdominowane przez członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości postanowiły zmienić ten stan rzeczy. Po raz pierwszy wówczas w rawskiej skali wybrzmiało w oficjalnej formie inne spojrzenie na moment wkroczenia wojsk sowieckich i jego skutki oraz przywołane zostały takie fakty, jak zbombardowanie Rawy przez lotnictwo „wyzwolicielskich” wojsk sowieckich. Miałem w tym swój udział. Zresztą, nawet tytuł, pod którym odbywały się obchody, mimo że nie najlepiej brzmiący, jasno wyrażał tę zmianę: przypominano „70. rocznicę przejęcia Rawy z rąk Niemców przez Sowietów”. Radni z opozycyjnych klubów w Radzie Miasta wyrażali wówczas pretensję, że do udziału w uroczystościach nie zaproszono środowiska kombatanckiego, które było współorganizatorem obchodów 17 stycznia w poprzednich latach. W odpowiedzi ówczesny zastępca burmistrza Tomasz Nowicki zapowiedział, że najprawdopodobniej data ta w ogóle zniknie z oficjalnego kalendarza uroczystości miejskich.

Można się było także spodziewać, że nowe władze miasta będą dążyły do uhonorowania w przestrzeni publicznej postaci historycznych bliskich sobie tradycji. Dość przypomnieć, że w 2014 r. ze społeczną inicjatywą nadania jednemu z rawskich rond imienia Żołnierzy Niezłomnych wystąpiło Stowarzyszenie „Patriotyczna Rawa”. Autorstwo pomysłu przypisywano Adrianowi Galachowi, obecnemu radnemu Rady Powiatu Rawskiego wybranemu z listy PiS, inicjatywa została poparta m.in. przez rawski Komitet Prawa i Sprawiedliwości, Obóz Narodowo-Radykalny Rawa Mazowiecka oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kibiców „Tylko Widzew” o. w Rawie Mazowieckiej. Wówczas inicjatywa ta nie znalazła uznania ówczesnej Rady Miasta.

Rok 2016 przyniósł inicjatywę nadania Miejskiemu Domowi Kultury imienia Żołnierzy Wyklętych.

Inicjatorami były osoby ze środowisk, o których mowa powyżej, ale już zakotwiczone w Radzie Miasta. Grupę radnych reprezentował Rafał Miszczak, który podczas obrad Rady Miasta 25 maja 2016 r. zgłosił wniosek-autopoprawkę o nadanie MDK imienia Danuty Siedzikówny „Inki”. Pomimo zgłoszenia w dyskusji przez radnego opozycyjnego klubu wniosku o odłożenie głosowania, koniec końców uchwała w sprawie nadania imienia została podjęta jednogłośnie! Mało tego, to z ust radnych opozycji, związanych z poprzednim burmistrzem, padły odnotowane w protokole tamtej sesji klarowne stwierdzenia potwierdzające, że interpretacje historii najnowszej narzucone i utrwalane w PRL odeszły do lamusa. Zbigniew Tuszyński wskazywał: „dzisiaj wśród radnych nie ma głosów przeciwko uhonorowaniu walczących z ustrojem totalitarnym ofiar stalinowskiego zniewolenia komunistycznej zbrodni”. Barbara Grzywaczewska z kolei zgłosiła wniosek, „aby upamiętniając Żołnierzy Wyklętych wybudować obelisk lub tablicę upamiętniającą w centrum Miasta przy Placu Wolności”. Przed kilkoma tygodniami, w ramach lokalnych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych we frontową ścianę MDK wmurowano tablicę ku czci Danuty Siedzikówny. Właśnie sprawa tego patronatu wzbudziła moje wątpliwości co do słuszności konkretnych poczynań naszych włodarzy w zakresie „polityki historycznej”. Nie mam nic przeciw upamiętnianiu żołnierzy niepodległościowego podziemia, przeciwnie, uważam, że postaciom tak szlachetnym, jak patronka MDK, należy się ono. Tyle że „Inka” akurat najlepiej nadawałaby się – jako wzór osobowy dla młodzieży – bardziej na patronkę szkoły. Lecz i tak wdzięczny jestem radnemu Miszczakowi, że zgłosił autopoprawkę. Sądzę bowiem, że leśne oddziały antykomunistycznego podziemia słabo kojarzą się z patronowaniem działalności kulturalnej. Osobiście miałem nadzieję, że rawski MDK uzyska kiedyś imię prof. Tadeusza Łapińskiego, światowej sławy grafika. Łapiński, z którym przeprowadzałem kilkanaście lat temu rozmowę, bardzo chętnie podkreślał, że czuje się związany z Rawą, gdzie przyszedł na świat w 1928 r. Zmarł w ubiegłym roku w Stanach Zjednoczonych, kilka miesięcy po tym, jak MDK obdarzono imieniem „Inki”.

Tym co bardziej mi doskwiera jest jednak tendencja do zawężania się pola widzenia historycznego w środowisku, z którego wyrastają obecne władze miasta. Choć jest rzeczą oczywistą, że powojenne podziemie antykomunistyczne nie wzięło się znikąd, ale było kontynuacją podziemia z okresu wojny, cały polski wysiłek konspiracyjny i militarny lat 1939–1944 wydaje się być w coraz większym stopniu sprowadzany do Powstania Warszawskiego. Takie zawężenie perspektywy prowadzić może, choćby bezwiednie, do przeinaczania faktów. Oto przykład: w oficjalnych komunikatach na stronie internetowej Urzędu Miasta Rawa Mazowiecka można znaleźć informację, że np. w uroczystościach z okazji 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego wraz z władzami miasta i zaproszonymi gośćmi wziął udział Rajmund Gut, przedstawiony jako „major w stanie spoczynku – żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego”. Jako że mowa o moim krewnym, wiem, że był zaprzysiężonym członkiem AK, jednak warto też mieć świadomość, iż stopień oficerski otrzymał w służbie wojskowej po wojnie, a powstańcem nie został w ogóle – to prawda, że przez zbieg okoliczności – gdyż dokładnie 1 sierpnia 1944 r. opuścił Warszawę, do której powrócił kontynuować edukację dopiero we wrześniu 1945 roku. Błąd, prawdopodobnie powstały bez złej woli, zmienił wymowę podanej informacji.

Czy musimy mieć miejscowych powstańców warszawskich, albo lokalnych „wyklętych”, by zaspokoić głód emocji patriotycznych? Bliższa jest mi postawa uczczenia wysiłku tych zasłużonych dla ojczyzny i naszej rawskiej ziemi, których mieliśmy. Bez oglądania się na przynależność organizacyjną tych ludzi. W tym kontekście warto wskazać na fakt, który zapewne umyka uwadze większości uczestników uroczystości patriotycznych mających miejsce na rawskim cmentarzu wojskowym. Tradycyjnie wieńce i wiązanki składane są tam pod kamiennym pomnikiem, który Eugeniusz Wawrzyniak w książce „Z dziejów rawskiego podziemia” określił nieprecyzyjnie jako „obelisk żołnierzy Armii Krajowej”. Tablica upamiętniająca poległych żołnierzy Oddziału Leśnego AK „Dzik” została tam posadowiona, jeśli dobrze pamiętam, w latach 90. Od początku natomiast do kamienia przytwierdzona jest tablica o treści „Poległym w walce w latach 1939-1945 o wyzwolenie narodowe – wdzięczni mieszkańcy Ziemi Rawskiej”. Ma ona swoje dopełnienie w trzeciej tablicy, o której istnieniu się zapomina, gdyż umocowana jest z lewej strony i pozostaje słabo widoczna. Pomnik został wystawiony na cmentarzu w 1946 r. w związku z ponownym pochówkiem osób, o których mowa na tej zapomnianej tablicy informującej: „Tu spoczywają nieznany żołnierz radziecki; nieznany żołnierz polski; por. Antoni Urbański, partyzant.” Był to nie byle jaki partyzant, choć bynajmniej nie członek AK. Przedwojenny ceniony nauczyciel szkół w Boguszycach i Kaleniu, zamieszkały w Zagórzu. W czasie okupacji niemieckiej stał się znanym żołnierzem Batalionów Chłopskich o pseudonimie „Dębczak”. Od końca 1941 r. był komendantem obwodu rawskiego BCh, który szybko dał się we znaki Niemcom. „Dębczak” opłacił to sowicie. W czerwcu 1942 r. Gestapo aresztowało pod jego nieobecność w domu będącą w ciąży żonę Marię, która została wywieziona do obozu Auschwitz-Birkenau, gdzie zamordowano jej nowonarodzone dziecko. W listopadzie 1942 r. Urbański utworzył oddział dywersyjny „Armia Ludowa” operujący głównie w gminach Wałowice, Regnów, Marianów. W lipcu kolejnego roku oddział ten został oblężony i rozbity przez Niemców w majątku Ossa, gdzie poległ sam „Dębczak”.

Gdyby ktoś pytał, mam w zanadrzu inne nazwiska, które warto przypomnieć, a nawet wykorzystać dla patronatów. Nie znajdziemy ich obecnie na łamach gazet, ani w mediach elektronicznych. Ale czy – przepraszam za określenie może nie najlepiej przystające do tematu – bycie w modzie musi być głównym walorem bohaterów? I czy musimy sięgać po tych najbardziej rozpoznawalnych? Czy nie można by zadbać o rozpoznawalność własnych? Mnie cieszą w Rawie miejsca noszące imiona Antoniego Jeziorańskiego, Henryka Skierkowskiego, Antoniego Urbańskiego, Zygmunta Zwolińskiego, którzy dali się tu poznać.

Artur Gut

Społeczność internetowa
Galeria
«
1234
»
Pokaz Talentów Gimnazjum nr 2

Reklama
Authentic Cheap Jordans Cheap Jordans For Women Cheap Jordans For Kids Cheap Authentic Jordans Cheap Jordans For Women Cheap Jordans For Kids Cheap Authentic Jordans Cheap Jordans For Sale Cheap Jordan Sneakers Cheap Jordans From China Cheap Jordans For Women Cheap Jordans For Kids Cheap Kids Jordans Cheap Jordans For Boys Kobe Bryant Black Mamba Cheap Kevin Durant Shoes Nike Roshe Run Dames Goedkope Nike Air Max Nike Air Max 1 Goedkoop Nike Free Run 5.0 Dames Nike Free Run Heren Nike Roshe Run Dames Zwart Nike Roshe Run Kopen Nike Roshe Run Blauw Nike Roshe Run White Asics hardloopschoenen Goedkope Nike Air Max Goedkope Nike Air Max 1 Nike Air Max Dames Nike Air Max Heren Nike Free Run Dames Nike Free Run Heren Nike Free Run Kids Nike Roshe Run Dames Nike Roshe Run Kopen Nike Roshe Run Heren New Balance 574 Dames New Balance Sneakers Nike Air Max 1 Dames Nike Air Max 2014 Dames Nike Air Max 90 Dames New Balance Dames New Balance 574 Nike Air Max 1 Heren Nike Air Max 2014 Heren Nike Air Max 2015 Dames Nike Air Max 2015 Heren Nike Air Max 90 Heren Nike Flyknit Air Max Dames Nike Flyknit Air Max Heren Nike Free Run Heren Nike Roshe Run Blauw Dames Nike Roshe Run Blauw Heren Nike Roshe Run Heren Nike Roshe Run Roze Nike Roshe Run Zwart Dames Nike Roshe Run Zwart Heren Nike Free Run Dames