Bezrobocie w powiecie rawskim wciąż niskie, ale to może się zmienić – już niebawem

Bezrobocie w powiecie rawskim wciąż pozostaje znacznie poniżej średniej województwa łódzkiego. W maju przybyło tylko 75 bezrobotnych. Sytuacja może się pogorszyć w najbliższych miesiącach.
– Aktualnie obserwujemy tendencję spadkową. W maju zarejestrowało się mniej bezrobotnych niż w poprzednich miesiącach tego roku – mówi w rozmowie z KochamRawe.pl Bożena Woźniak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Rawie Mazowieckiej.
W maju na terenie powiatu rawskiego nie było zwolnień grupowych. Dotychczas, od czasów wybuchu pandemii, takie zwolnienia były tylko w jednej firmie transportowej. Jak przyznaje dyrektor Woźniak, żadna z firm nie zgłosiła też zamiaru przeprowadzenia w najbliższym czasie zwolnień grupowych.
W ostatnich tygodniach dziennie w Powiatowym Urzędzie Pracy rejestruje się 2-3 bezrobotnych.
Czy to oznacza, że nie grozi nam fala zwolnień i gwałtowny wzrost bezrobocia?
Dyrektor PUP ocenia sytuację realnie i uważa, że bezrobocie w najbliższych miesiącach może wzrosnąć. Wskazuje na to kilka czynników.
Po pierwsze niebawem skończą się pieniądze z tzw. tarczy antykryzysowej np. zwolnienie z ZUS, postojowe, mikropożyczki, dofinansowanie kosztów. Po drugie część pracowników, która obawia się utraty pracy, przedłuża okres zwolnień lekarskich, czekając na wyższy zasiłek dla bezrobotnych, zapowiadany przez rząd. Z racji przesuniętych terminów matur nie zarejestrowali się jeszcze tegoroczni absolwenci szkół ponadpodstawowych.
Tymczasem rolnicy, sadownicy i plantatorzy z powiatu rawskiego cierpią na brak rąk do pracy i masowo składają wnioski do Powiatowego Urzędu Pracy o zatrudnienie cudzoziemców.
Do 4 maja złożono zapotrzebowanie na 6416 takich pracowników. W całym 2019 roku takich wniosków wpłynęło do PUP 11,5 tys. Dziennie wpływa do urzędu pracy 170-180 wniosków o zatrudnienie cudzoziemców w powiecie rawskim.