LIST DO REDAKCJI: O kuchni w rawskim szpitalu i może nie tylko….

Dwunasty numer gazety KochamRawe.pl wpadł mi w ręce przypadkiem, przy okazji wizyty na rawskiej pływalni. A że dzieciństwo i lata nastoletnie spędziłem w tym mieście – wiele niespełnionych planów powstania krytej pływalni w Rawie to osobna historia – zagłębiłem się w lekturę.
I tu zaskoczenie i zadowolenie jednocześnie. O szpitalu dwa teksty – nowy sprzęt do badań endoskopowych i kuchnia w szpitalu. O sprzęcie pisał nie będę – im lepszy, tym większy komfort dla badanego i badającego.
Ale kuchnia?! Toż to najważniejsza niemal część szpitala – proszę zwrócić uwagę, że w filmie „Bogowie”, najistotniejsza rozmowa dla dalszego rozwoju kardiochirurgii, pomiędzy młodym Religą a jego szefem odbywa się w scenerii kuchni szpitalnej.
W mniejszej skali ale podobna była kieeedyś i w rawskim szpitalu.
Trzeba wspomnieć, że dzieje szpitalnictwa w Rawie sięgają drugiej połowy XV wieku i są związane z tą samą lokalizacją – na Duchowiznie. Rawski szpital, który znam od dzieciństwa, (a jeszcze 3 lata temu byłem jego pracownikiem), posiadał nie tylko kuchnię – jeszcze w latach 50-tych ubiegłego wieku na obrzeżach pięknego(wtedy) parku przyszpitalnego, był ogród warzywny, uprawiany w ramach terapii na świeżym powietrzu przez pacjentów oddziału ftyzjatrycznego, była chlewnia, a w niej tuczniki karmione odpadkami z posiłków serwowanych przez szpitalną kuchnię pacjentom i personelowi szpitala. Najlepsze posiłki pacjenci otrzymywali w okresach okołoświątecznych, gdy część trzódki szła pod rzeźnicki nóż. Szpital w zakresie wyżywienia chorych był w znacznym stopniu samowystarczalny. Ale to zamierzchła przeszłość. Teraz tylko zimny catering z Łodzi czy Zgierza………
Skąd ta wiedza? Mój ojciec, Józef Kajdos otrzymał w 1959 nakaz pracy w szpitalu w Rawie, to jego opowieści i wspomnienia, i urywki moich z czasów, gdy odwiedzałem Go na dyżurach szpitalnych. Przepracował w Rawie 40 lat.
Przedsięwzięciu Pani Teresy Pietrzak kibicuję, może kiedyś sam spróbuję posiłku z kuchni rawskiego szpitala.
Dr n.med. Janusz Kajdos
kardiolog