Refleksje o cichych i spokojnych miasteczkach

Kilka dni temu – zresztą podobnie jak każdego roku – byliśmy świadkami wielkiego, pospolitego ruszenia. Tysiące młodych ludzi kwestowało na ulicach polskich miast, miasteczek i wsi na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Podobnie było i w Rawie Mazowieckiej oraz w całym Powiecie Rawskim. Na rzecz rawskiego sztabu pracowało ponad 300 młodych wolontariuszy. Wszyscy uśmiechnięci, zaangażowani, chętni do tego, by pomagać i czynić dobro. I za to należy im się wielki szacunek – podobnie jak ich rodzicom i wychowawcom, którzy uczą ich, że należy pomagać potrzebującym, albo zwyczajnie być dobrym i empatycznym człowiekiem.

Niestety, początek tego roku pokazuje bardzo wyraźnie, że nigdy nie możemy być w pełni zadowoleni ze swojej pracy wychowawczej i edukacyjnej. Nigdy nie możemy ze 100- procentową pewnością powiedzieć, że my w małej i spokojnej Rawie Mazowieckiej, nie mamy już nic do zrobienia. Że poświęcamy swoim dzieciom wystarczająco dużo uwagi, angażując się w ich życie i pokazywanie im pozytywnych, godnych naśladowania postaw.

Nie mam ani prawa, ani zamiaru pouczać rodziców i wychowawców, jak powinni pracować z młodzieżą. Ale czy na pewno poświęcacie im odpowiednio dużo czasu i uwagi? Czy rozmawiacie z nimi, jak wygląda świat i prawdziwe, dorosłe życie? Jak należy rozwiązywać problemy, rozładowywać złość i pozbywać się złych emocji, które przecież czasem nam wszystkim towarzyszą? Czy przypadkiem swoich rozmów z nimi najczęściej nie sprowadzacie do prostych pytań „co u ciebie?”, „co w szkole?”, „lekcje odrobione?”.

Zapewne większość rodziców zapewnia swoim dzieciom wszystko co najlepsze. Szkoła, zajęcia pozalekcyjne, korepetycje, mieszkanie w dużym mieście, aby dziecko spokojnie mogło studiować, bez zmartwień o finanse.

Tylko skoro jest tak dobrze, skoro mamy dziś tak mądrą, dobrze wyedukowaną młodzież z doskonałymi wynikami w nauce, to dlaczego na początku tego roku dobiegły do nas dramatyczne informacje z „małych, spokojnych miasteczek”? W tak bardzo zagonionym świecie zapewne mało kto już pamięta o noworocznych newsach z Turku w woj. wielkopolskim, gdzie 19-latek zabił swojego 9-letniego brata, rzekomo dlatego, że ten nie chciał mu ustąpić miejsca przy komputerze. Albo z Garwolina, gdzie 17-latek śmiertelnie ranił swoją 47-letnią matkę, a następnie sam poinformował o tym policję.

Możemy sobie wmawiać, że to nas nie dotyczy, bo to incydentalne zdarzenia, gdzieś tam, ale nie u nas. Że powodem była pewnie jakaś patologia, albo choroba psychiczna.

Paradoks polega na tym, że mieszkańcy Garwolina i Turku również dotychczas myśleli, że ich to nie dotyczy. Może gdzieś tak, ale na pewno nie w ich małym mieście.

Zachęcam wszystkich: rodziców, dziadków, nauczycieli i całą lokalną społeczność naszego miasta i powiatu do zastanowienia się, czy dając dzieciom wszystko co najlepsze, faktycznie poświęcamy im odpowiednio dużo naszego czasu i uwagi.

My, jako redakcja gazety „KochamRawe.pl – magazyn opinii”, nie chcemy rozpoczynać roku pesymistycznie, dlatego postanowiliśmy dołożyć małą cegiełkę do procesu wychowawczego młodego pokolenia, poprzez propagowanie na naszych łamach pozytywnych i godnych naśladowania postaw.

Stąd nasz Plebiscyt na Najpopularniejszego Sportowca Powiatu Rawskiego 2019 roku. Chcemy pokazywać sportowców, zarówno tych reprezentujących nasze, rawskie kluby jak i tych, którzy pochodzą z naszego terenu, ale występują już w barwach większych, bardziej znanych klubów i drużyn. Zapraszamy do zgłaszania sportowców do udziału w tym plebiscycie. Zgłaszać może każdy: rodzic, trener, nauczyciel. A zgłaszani mogą być sportowcy bez względu na wiek, czy osiągnięcia.
My chcemy pokazać pasje, zaangażowanie i konsekwencje naszych sportowców, a zwycięzcę wybierzecie Wy – nasi drodzy Czytelnicy.

Tak, jak w minioną niedzielę mieliśmy wielu wspaniałych wolontariuszy WOŚP, tak samo mamy wielu fantastycznych i ciężko pracujących na swoje sukcesy sportowców – warto pokazywać ich ciężką pracę i determinację. Wierzymy, że mogą być oni doskonałymi wzorami do naśladowania.

Robert Stępowski