Categories Miasto Rawa Mazowiecka

Rozmowa z Grzegorzem Stefaniakiem, wicedyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji w Rawie

– Dzisiaj trzeba być czujnym, szybko reagować na nowe dyscypliny, które rozwijają się w naszym kraju oraz są popularne wśród mieszkańców naszego miasta – mówi w rozmowie KochamRawe.pl Grzegorz Stefaniak, wicedyrektor rawskiego OSiR.

Zgłoś sportowca do udziału w Plebiscycie na Najpopularniejszego Sportowca Powiatu Rawskiego>>>

Jak ocenia pan miniony rok pod względem wydarzeń sportowych?

Mijający rok był z jednej strony kontynuacją cyklicznych imprez, które jako Ośrodek Sportu i Rekreacji wspieramy a także otwarciem się na nowe trendy w naszym kraju, w których nasze miasto zaczęło czynnie uczestniczyć.

Czy wszystkie imprezy sportowe z minionego roku, będą kontynuowane w roku bieżącym?

Chciałbym bardzo aby tak było. Jednakże dążymy do profesjonalizacji organizowanych w naszym mieście zawodów. Dlatego będziemy wspierać organizacyjnie wszystkie projekty i oddolne inicjatywy. Jednakże miasto będzie rozpoznawalne na arenie krajowej tylko jeśli zorganizuje duże, dobrze i profesjonalnie przygotowane imprezy. Po naszej aktywności w mediach społecznościowych również można dostrzec zmieniającą się tendencję wśród mieszkańców. Dzisiaj trzeba być czujnym, szybko reagować na nowe dyscypliny, które rozwijają się w naszym kraju oraz są popularne wśród mieszkańców naszego miasta.

Niektóre z nowych imprez, odbiły się pozytywnym echem wśród mieszkańców – zarówno miasta jak i okolicy.

Tak, szczególnie gala mieszanych sztuk walki. Z jednej strony super i profesjonalnie przygotowane zawody, ale z drugiej strony cieszy mnie że nasze obiekty sportowe otwierają się na nowe wyzwania. Gala również wypadła pozytywnie ponieważ startowali zawodnicy z Rawy Mazowieckiej z Adrianem Bartosińskim na czele. Ale gala to nie jedyne otwarcie na mieszkańców. Na hali zorganizowaliśmy również Turniej Tańca Nowoczesnego, który wśród zarówno zawodników jak i widowni został bardzo dobrze przyjęty. Na 2020 rok mamy kolejne pomysły dotyczące wykorzystania naszych obiektów nie tylko na cele sportowe. Chciałbym, aby nasza hala spełniała funkcję sportowo-widowiskową do czego jesteśmy w pełni przygotowani, co pokazały imprezy w ubiegłorocznym kalendarzu.

Jak pan ocenia reaktywację Zakładowej Ligi Mistrzów?

Tak. Po kilku latach przerwy ruszyliśmy z tym pomysłem. W sumie to pomysł wyszedł od samych zawodników, którzy popołudniami grali na hali. Po kilku takich rozmowach przystąpiliśmy do jego realizacji . Na początku mieliśmy wiele obaw, jednakże 12 zgłoszonych drużyn, ponad 150 zawodników. Popołudnia sobotnie gromadzą na trybunach nie tylko piłkarzy ale, co mnie bardzo cieszy, stałych kibiców. Podczas każdej kolejki cała trybuna wypełniona jest kibicami. Cieszy mnie również fakt, że mecze są bardzo wyrównane. Na początku mieliśmy sporo obaw odnośnie różnicy poziomu drużyn. Jednakże ostatnia kolejka pokazała, że w naszej lidze nie ma słabeuszy, i praktycznie każdy potrafi wygrać z każdym. Pozytywnym jest również fakt, że zakłady nie spotykają się tylko w soboty, ale prowadzą cykliczne treningi popołudniami w dni powszednie. Zakładowa Liga Mistrzów pokazała, że wśród mieszkańców brakowało takiej aktywnej formy integracji pracowników na co dzień pracujących w różnych zakładach naszego powiatu.

Czy ZLM kończy się już w lutym? Kiedy planowana jest kolejna edycja?

Tak pierwsza edycja kończy się za 3 tygodnie. Natomiast na pewno nie zakończymy tego projektu, który po pierwszej edycji wymaga lekkich kosmetycznych zmian. Liczę, że we wrześniu przystąpimy do drugiej edycji w nowym lekko zmodyfikowanym formacie. Mamy już kilka pomysłów. A w okresie wiosennym zastanawiamy się nad pierwszą edycją Zakładowej Ligi Siatkarskiej. Rawa to miasto od wielu lat kojarzone z tą dyscypliną, a siatkówka w wydaniu mieszanym to bardzo ciekawy pomysł, który mógłby dodatkowo zaangażować kobiety do aktywnego spędzania czasu na naszej hali. Już niebawem przedstawimy szczegóły, dotyczące organizacji ligi siatkarskiej.

Podsumowaliśmy już miniony rok, a czym OSiR zaskoczy nas w 2020 roku?

Nowe otwarcie naszego ośrodka, to głównie zasługa mieszkańców, wiele rozmów i wsłuchiwanie się w potrzeby oraz oczekiwania rawian. Tylko w ten sposób możemy wprowadzać nowe projekty. Dlatego zapraszam wszystkich do kontaktu, jeśli macie jakiś pomysł, w którym moglibyśmy pomóc z chęcią przyłączymy się do tej inicjatywy. Tak było m.in. w przypadku Rowerowego Rajdu na Orientację, do Rawy przyjechało kilkuset rowerzystów z całego kraju, którzy poznali zakątki naszego regionu. Food Trucki, Maraton Rowerowy, Triathlon, zawody biegowe, piknik Widzew Łączy Pokolenia to wszystko inicjatywy oddolne, i co jest najważniejsze w każdej z nich bierze udział z roku na rok coraz większa liczba mieszkańców naszego miasta. Chcemy też zacieśniać relacje z naszymi partnerami. W wakacje najprawdopodobniej zorganizujemy wyjazd rowerowy do węgierskiego Nyirbator. Wszystkich amatorów kolarstwa zapraszam do kontaktu. Nie wiem czy uda nam się w 2020 roku, ale będę dążył do tego, aby w Rawie zorganizowany został Masowy Bieg, który zgromadzi na starcie kilkuset biegaczy. W naszym mieście, jak łatwo zauważyć, szczególnie wieczorem nad zalewem coraz więcej amatorów biegania, dlatego chciałbym, aby mogli raz w roku wystartować w zawodach w naszym mieście.

Nasza Rawa

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author