Zadłużenie mieszkańców bloków spółdzielczych spadło z 1,4 mln do 600 tys. zł

Mieszkańcy zasobów spółdzielczych coraz solidniej i regularnie płacą za swoje mieszkania. Jeszcze kilka lat temu łączna kwota zadłużenia wynosiła prawie 1,5 mln zł.
O ile w 2013 roku zaległości z tytułu niepłaconych terminowo czynszów wynosiły 1,4 mln zł, to na koniec 2018 roku było to już tylko ok. 600 tys. zł.
– W ostatnich latach zadłużenie rawian zmalało, i to znacznie. Bez wątpienia wpływa na to zwiększona świadomość mieszkańców. Wiedzą oni, że jeśli nie zapłacą przez kilka miesięcy, późniejsze wyjście z zadłużenia jest bardzo trudne, niekiedy wręcz niemożliwe – wyjaśnia Adam Iwaszkiewicz, prezes Rawsko-Mazowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Prezes spółdzielni wskazuje równie, że niezłym straszakiem na mieszkańców, którzy uporczywie nie płacili czynszu, były eksmisje. – Dostaliśmy kilka mieszkań, z których na podstawie nakazów eksmisji te najbardziej zadłużone osoby mogliśmy eksmitować, a to choć przykre, to najbardziej skuteczne narzędzie motywujące do płacenia – twierdzi Iwaszkiewicz.
Ogólne zadłużenie mieszkańców sprzed kilku lat, było tak wysokie, jakby przez 1,5 miesiąca żaden z mieszkańców nie zapłacił nawet 1 zł za swój czynsz.
Niewątpliwy wpływ na zmniejszenie się zadłużenia lokatorów, miała również poprawiająca się sytuacja finansowa mieszkańców Rawy i znaczący spadek bezrobocia.